Ostatnio pisałem na różne tematy luźno powiązane z prawem, więc czas napisać dla odmiany coś bardzo prawniczego, a jednocześnie wrócić do idei tej rubryki – budowania świadomości prawnej. Temat regresów wielu z Państwa jest dobrze znany, ale pomyślałem, że warto przypomnieć, że regresy mogą mieć bardzo różne podstawy prawne i praktyczne niuanse. Dziś kilka słów na temat regresu z OC komunikacyjnego.
Podstawa prawna
W przypadku ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych regres jest regulowany przez bardzo precyzyjny przepis – art. 43 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych:
„Zakładowi ubezpieczeń oraz Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu, w przypadkach określonych w art. 98 ust. 2a, przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:
1) wyrządził szkodę umyślnie, w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości albo po użyciu środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii;
2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa;
3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa;
4) zbiegł z miejsca zdarzenia”.
Pomimo tej precyzji, nawet na tle tak jasno sformułowanego przepisu potrafią się rodzić wątpliwości. Na przykład ostatnia przesłanka – „zbiegł z miejsca zdarzenia”. Intuicyjnie czujemy, że chodzi o sytuacje, kiedy doszło do poważnego wypadku i sprawca uciekł, żeby się ukryć lub nie poddać się badaniu na obecność alkoholu. Czy jednak zbiegnięciem z miejsca zdarzenia jest również sytuacja, gdy kierowca wyjeżdżając z parkingu zarysował samochód obok i kontynuował jazdę?
Orzecznictwo
Odpowiedzi udziela orzecznictwo (dość bogate w tym przypadku). W uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 20 maja 2020 r. (I ACa 57/20):
„Zakres pojęcia „zbiegnięcia z miejsca wypadku” zastosowanego w art. 43 pkt 4 ustawy z 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych nie jest tożsamy ze zbiegnięciem w rozumieniu art. 178 k.k. Przyjmuje się, że zakres pojęciowy tego zwrotu jest szerszy niż w prawie karnym i obejmuje oddalenie się sprawcy zdarzenia także z innej przyczyny niż wymagane do skazania z art. 178 k.k., a więc nie tylko celem uniknięcia odpowiedzialności karnej czy uniemożliwienia bądź utrudnienia ustalenia okoliczności, ale także każdej innej, o ile dochodzący regresu ubezpieczyciel zdoła je wykazać”
I dalej:
„O ucieczce kierowcy z miejsca wypadku można mówić wtedy, gdy oddala się on z miejsca wypadku, by uniknąć zidentyfikowania go, by utrudnić ustalenie przyczyny wypadku bądź też, by uniknąć ewentualnej odpowiedzialności za spowodowanie wypadku. Do uznania, że sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, wystarczające jest, by oddalenie się było podyktowane osiągnięciem któregokolwiek z tych celów. Punkt ciężkości stanowi cel, jakim kierował się sprawca, opuszczając miejsce zdarzenia”.
Inne ważne pytanie brzmi: co się dzieje jeśli kierujący-posiadacz pojazdu zginie w wypadku, który spowodował? Czy zobowiązanie wobec ubezpieczyciela przechodzi na spadkobierców?
Odpowiedzi na to pytanie udzielił Sąd Najwyższy w uchwale z 16 listopada 2012 r. (III CZP 61/12):
„Zakład ubezpieczeń, który wypłacił odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkodę wyrządzoną przez kierującego pojazdem w stanie po użyciu alkoholu, nie może dochodzić od jego spadkobierców roszczenia zwrotnego przewidzianego w art. 43 pkt 1 ustawy […], jeżeli wypłata odszkodowania nastąpiła po śmierci kierującego pojazdem”.
Regres nietypowy
Na koniec ciekawostka – tego rodzaju regres nazywamy regresem nietypowym. Typowy regres spotykamy w ubezpieczeniach majątkowych – po wypłacie odszkodowania ubezpieczyciel może dochodzić regresu od osoby, która wyrządziła szkodę. Roszczenia przysługujące ubezpieczonemu przechodzą na ubezpieczyciela.
Regres nietypowy to sytuacja gdy ubezpieczyciel może dochodzić zwrotu wypłaconej kwoty od ubezpieczonego, tak jak przewiduje to art. 43 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. Nie dochodzi do przejścia roszczeń z poszkodowanego na ubezpieczyciela – istnieje przepis, które tworzy z mocy prawa roszczenie przysługujące ubezpieczycielowi.
